Cały artykuł znajduje się w serwisie www.stacjaczestochowa.info, dokładnie TUTAJ.

W trakcie tego koncertu pozwoliłem sobie na wsłuchanie się w treść wykonywanego dzieła. Właściwie trudno by mi było robić cokolwiek innego ze względu na jakość oraz formę, przed jaką zostałem postawiony. Schodzenie na ziemię po fakcie zajęło mi kilka dłuższych chwil. Aż sam byłem zdziwiony.
Po koncercie Mistrz udzielił krótkiego wywiadu. Urzekł mnie jego spokój i ciepło - odpowiadał na kolejne pytania siedząc na stoliku tuż obok sceny, machając sobie swobodnie jedną nogą.

Na koniec krótka rozmowa i wymiana spostrzeżeń. Zdjęcie poniższe wykonał Marcin Szpądrowski.


0 komentarze:
Prześlij komentarz