środa, 13 stycznia 2010

Kawał ... roboty

Zawsze zastanawiam się, skąd się biorą kawały.

Teraz już wiem skąd się biorą te mało śmieszne.

Dziś, po kolejnym dniu okraszonym kilkugodzinnym siedzeniem z nosem parę centymetrów nad rozłożoną na części pierwsze optyką (tak, tak, serwisuję, składam i czyszczę obiektywy fotograficzne) sprzątnąłem dwa rozkręcone zoomy z całego (!) stołu i mi się pomyślało:

- Jakie obiektywy zajmują najmniej miejsca?
- Skręcone

1 komentarze:

  1. tiaaaaa.....
    uwielbiam Twoje specyficzne poczucie humoru ;P

    OdpowiedzUsuń